Odkryj Beskid Wyspowy. W sobotni wieczór wspięli się na...

Odkryj Beskid Wyspowy. W sobotni wieczór wspięli się na Ćwilin, a w niedzielny poranek pokonali Łopusze Wschodnie

Marek Długopolski

Dziennik Polski 24

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Odkryj Beskid Wyspowy. W sobotni wieczór wspięli się na Ćwilin, a w niedzielny poranek pokonali Łopusze Wschodnie
1/176
przejdź do galerii

©www.odkryjbeskidwyspowy.pl

- Po raz pierwszy od czterech lat spotkanie na polanie Michurowej odbyło się przy sprzyjającej pogodzie – tak o nocnej sobotniej wyprawie na Ćwilin mówi Czesław Szynalik, pomysłodawca wakacyjnych wypraw z cyklu „Odkryj Beskid Wyspowy”. Drugi co do wysokości szczyt Beskidu Wyspowego pokonało ponad 300 piechurów.
Nie minęło kilka godzin, a ponad 700 piechurów wspięło się na Łopusze Wschodnie. – I tym razem natura była dla nas łaskawa – dodaje Czesław Szynalik.

Nocą na Ćwilin


- Nocna wędrówka, to taki górski chrzest – tak Benedykt Węgrzyn, wójt gminy Dobra, a jednocześnie gospodarz spotkania na Ćwilinie, mówił przed nocną wyprawą. W tym roku ów „chrzest” zaliczyło ponad 300 piechurów.

Choć Ćwilin to drugi, co do wysokości szczyt Beskidu Wyspowego (1072 m n.p.m.), droga na niego do najtrudniejszych nie należy. Piechurzy obawiali się tylko jednego – pogody. – Tym razem nam dopisała. A sceneria marszu była bajkowa – mówi zadowolony Czesław Szynalik.

Tradycyjną mszę św. polową na szczycie odprawił ks. Tadeusz Piwowarski, proboszcz parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Jurkowie. W tej niesamowitej scenerii pięknie brzmiały stonowane nuty, które wyczarowali pod nocnym niebem Tomasz i Jakub Sporkowie z zespołu „Zośka c-dur”.

6-letni Filip Mirek ze Skomielnej Czarnej został najmłodszym, a 79-letni Piotr Mirek z Tokarni najstarszym zdobywcą tej pięknej beskidzkiej „wyspy”. Z najdalszych „zakątków Polski i świata” przyjechały tym razem panie - Joanna Orlińska (Gdynia) i Halina Budacz Cacace (Mediolan, Włochy). Do grona najmilszych odkrywców Beskidu Wyspowego zaliczono zaś Ilonę Klejdysz z Jurkowa i Pawła Dudzika z Dobrej.

W konkursie wiedzy o wyspiarskiej krainie równych sobie nie mieli Patryk Smoroński z Krakowa, Norbert Węglarz z Gruszowca, Krzysztof Zięciak z Krakowa, oraz Maksymilian Kubowicz z Gruszowca. Gmina Dobra, organizator nocnego złazu na Ćwilinie, zadbała także o pokrzepienie nadwątlonych marszem sił.

W dzień na Łopusze Wschodnie


Słoneczna pogoda i piękne widoki towarzyszyły odkrywcom Beskidu Wyspowego także kilka godzin później, podczas niedzielnej wędrówki na Łopusze Wschodnie (612 m n.p.m.).

– Choć czasu na wypoczynek nie było zbyt wiele, to sił starczyło – mówili ci, którzy wcześniej zdobyli Ćwilin. - Fajnie, miło i sympatycznie. Nogi nie zawiodły – dodawali z uśmiechem inni. A wszystkich tych, których na szczycie ugościła gmina Żegocina, było ponad 700.

Maria i Tomasz Zapałowie z Tymbarku zostali wybrani najmilszymi zdobywcami Łopusza Wschodniego. Do grona najmłodszych zdobywców góry zaliczono w tym roku pięciomiesięcznego Konrada Niemczaka z Żegociny, a na prestiżową listę najstarszych odkrywców dopisano 89-letnią Katarzynę Wiśniowską z Rozdziela. Urszula Klimaszewska (Łódź) i Jolanta Kędra (Saskatoon, Kanada) na Łopusze przybyły z najdalszych zakątków Polski i świata.

Zofia Hanusiak z Jordanowa, Grzegorz Ryś z Dobrej i Dariusz Kokosiński z Krakowa – to wędrowcy, którzy popisali się najrozleglejszą wiedzą o Beskidzie Wyspowym.

O duchowe „odkrywanie” zadbali tym razem ojcowie kapucyni Tomasz Krawczyk z Wiener Neustadt (Austria) i Paweł Działa z Lubartowa, odprawiając na szczycie tradycyjną mszę św.

Była też piękna, nastrojowa muzyka - o to zatroszczyli się Jacek Kowalczyk, Iza Kowalczyk, Maria Wrona, Maria Zapała, Tomasz Zapała, Marta Kędra, Joanna Jaworz Dutka, Szymon Matras, czyli zespół „Confessio”.

Rytmy i smaki w Słopnicach


A gmina Słopnice zaprosiła turystów w niedzielę na Festiwal „Beskidzkie Rytmy i Smaki”.

– To był niesamowity weekend w Beskidzie Wyspowym – podkreślił zadowolony Czesław Szynalik.

Kolejne wyzwanie już w najbliższą niedzielę – na drodze piechurów stanie tym razem Kostrza. A na beskidzkie „Rytmy i smaki” zapraszają Kamienica (w sobotę) i Rabka-Zdrój (w niedzielę).

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Polecamy

NAUCZYCIEL ROKU | Etap powiatowy zakończony

NAUCZYCIEL ROKU | Etap powiatowy zakończony

Krakowskie restauracje wyróżnione w czerwonym Przewodniku Michelin

Krakowskie restauracje wyróżnione w czerwonym Przewodniku Michelin

SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych i najpopularniejszych sportowców

SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych i najpopularniejszych sportowców

Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?

Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?