Podkrakowskie wioski po burzy. Strugi wody na drogach, zerwane chodniki, powalone drzewa

Barbara Ciryt
Barbara Ciryt
Nawałnice w gminie Zielonki. Zalane drogi, zatkane przepusty, wyrwane kostki chodnikowe. Mnóstwo interwencji strażackich Fot. OSP gmina Zielonki
Woda szorująca przez drogi i chodniki, zrywała kostkę brukowa, niszczyła nakładki boisk, place zabaw. Wichura łamała drzewa, które blokowały drogi, zrywały linie energetyczne. Największe straty były w gminie Zielonki.

FLESZ - Fala upałów przeplatana burzami

Podczas nawałnicy wieczorem w środę 22 czerwca w kilku gminach powstały szkody, jak pisaliśmy w Zabierzowie zalana została droga pod wiaduktem na ul. Kolejowej, w wielu miejscowościach były powalone drzewa. W gminie Kocmyrzów-Luborzyca niemal rzeka przepłynęła przez boisko w Sulechowie, woda zalała drogę wojewódzka w Prusach, podtopiła też tereny domu pomocy społecznej w tej wiosce. Jednak najwięcej interwencji było w gminie Zielonki. Wielokrotnie wzywani byli strażacy z OSP Bibice, OSP Węgrzce, OSP Zielonki, OSP Bosutów, OSP Trojanowice.

W Bibicach zagrożeniem było jedno z najstarszych drzew, które złamała wichura.

Po nawałnicy to drzewo na ul. Lipowej w okolicy skrzyżowania z ul. Na Czekaj stanowiło zagrożenie. Drzewo łamiąc się uszkodziło światłowód. Strażacy musieli je usunąć - informował nas sołtys Bibic Tadeusz Łysek.

Naczelnik OSP Bibice Marek Małek informował też o zalewanych ulicach m.in. Wierzbowej i Spacerowej, gdzie trzeba było przetkać przepusty. Kolejne powalone drzewa w tej wiosce uszkodziły też urządzenia na placu zabaw przy ul. Spacerowej. Strażacy je zabezpieczyli do czasu naprawy. Powalonych drew tego wieczora i nocy bibiccy strażacy usuwali jeszcze w kilku miejscach. Pracowali do północy.

W Zielonkach gminny komendant OSP Jan Palimąka informował o wielu innych interwencjach. W Zielonkach usuwało drzewa powalone na sieć trakcyjną i blokujące drogi: przy ul. Podskale oraz na Marszowcu za fortem. Na ul. Bankowej trzeba było udrożnić most, który zablokowały spływające gałęzie, a przez to rzeka Prądnik wylała na ulicę. Z ul. Spacerowej tez trzeba było wypompować wodę do rzeki.

Pompowania wody były także z zalanego warsztatu samochodowego przy ul. Spacerowej i domu przy ul Galicyjskiej. Zieloneccy strażacy pracowali do godziny 2 w nocy, a potem od 6 rano znów pompowali wodę z piwnic bloku komunalnego przy ul. Galicyjskiej.

OSP Trojanowice usuwało powalone drzewo z drogi wojewódzką 794 w Przybysławicach i razem z ze strażakami zawodowymi z JRG 5 Kraków udrożniali drogę wojewódzką 794 w Zielonkach w okolicy przecięcia z budowaną Północną Obwodnicą Krakowa, gdzie drogę zalała spływająca woda z błotem.

Strażacy z Bosutowa usuwali powalone drzewo, które przewróciło się na linię energetyczną na ul. Spacerowej w Batowicach oraz do usunięcia powalonego drzewa w Dziekanowicach na ul. Kwiatowej.

Ściana deszczu w podkrakowskich gminach. Zalany wiadukt w Za...

Wawrzeńczyce, Złotniki. Burza z gradem, podtopione posesje i...

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

N
Nie za ciekawie

Niedawno właśnie na stronach GK były te Zielonki tak chwalone i co -- pierwsza-lepsza (krótka w sumie) nawałnica rozkłada to miasteczko na obie łopatki, zamieniając je w Wenecję?

Dodaj ogłoszenie