Pomoc dla firm: Małopolskie pośredniaki zasypane wnioskami, pieniędzy nie wystarczy dla wszystkich. Kto pierwszy, ten lepszy!

Zbigniew Bartuś
Zbigniew Bartuś
Dziesiątki tysięcy firm w Małopolsce zmniejsza pracownikom etaty, obniża wynagrodzenia lub wysyła ludzi na postojowe. Zdesperowani pracodawcy próbują ocalić firmy i przetrwać do końca koronakryzysu, nie redukując zatrudnienia. Potrzeba jednak do tego trzech rzeczy: pieniędzy, pieniędzy i jeszcze raz pieniędzy. Tymczasem dwie trzecie firm nie ma od paru tygodni żadnych przychodów lub zalicza kilkudziesięcioprocentowe spadki obrotów. Dlatego nie dziwi lawina wniosków o pomoc napływających do ZUS, urzędów pracy i innych instytucji rozdzielających publiczne wsparcie.

FLESZ - Koronawirus niszczy polski biznes, niezależnie od wielkości firmy

Małopolskie urzędy pracy, które ogłosiły nabory w ostatnich dniach, zostały wręcz zasypane wnioskami zdesperowanych przedsiębiorców i proszą wnioskodawców, by do nich w tej sprawie nie dzwonić. Sam tylko Grodzki Urząd Pracy w Krakowie otrzymał „od strzału”… 3,5 tys. podań o pomoc.

Jego szef musiał zaapelować do przedsiębiorców „o cierpliwość w oczekiwaniu na przyznanie środków”, bo urząd – choć postawił na nogi wszystkie zasoby ludzkie i naprawdę się stara - ma ograniczone mocne przerobowe.

„Prosimy również o wstrzymanie się z telefonicznym kontaktem w sprawie wyniku rozpatrzenia. Dokonamy wszelkich starań, aby realizacja procedury przebiegała jak najszybciej” – czytamy w komunikacie Grodzkiego Urzędu Pracy w Krakowie.

Lawina podań o dofinansowanie wynagrodzeń

W pierwszych dniach obowiązywania rządowej tarczy antykryzysowej pośredniaki dysponowały środkami jedynie na pożyczki dla mikrofirm w wysokości 5 tys. zł (pożyczka ta jest bezzwrotna, jeśli przedsiębiorca nie zredukuje zatrudnienia przez co najmniej trzy miesiące po jej otrzymaniu).

Czytaj także

Pozostałe rozwiązania przewidziane w tarczy, w tym dotacje do wynagrodzeń, wymagały odpowiednich regulacji prawnych, instrukcji, wzorów umów itp. Urzędy musiały czekać na wytyczne z Warszawy. Kiedy te się pojawiły, ruszył nabór.

Obecnie, w zależności od wielkości przedsiębiorstwa oraz wysokości spadku obrotów gospodarczych, przedsiębiorcy (a w niektórych przypadkach także współpracujący z nimi samozatrudnieni) mogą – najlepiej i najszybciej poprzez portal praca.gov.pl - wnioskować do powiatowych i wojewódzkich urzędów pracy o różne formy wsparcia finansowego.

Urzędnicy przyznają, że czas złożenia wniosku odgrywa tu kluczową rolę, bo pula pieniędzy jest ograniczona i już widać, że na pewno nie wystarczy dla wszystkich.

Olbrzymim zainteresowaniem pracodawców cieszy się dofinansowanie do przestoju lub obniżonego etatu. Z tej formy mogą bowiem skorzystać przedsiębiorcy bez względu na liczbę zatrudnianych pracowników. Firma musi wykazać wielkość m.in. spadku obrotów gospodarczych.

Dofinansowanie do wynagrodzenia jednego pracownika może wynieść ok. 2,5 tys. zł – pod warunkiem, że pracownik ten zachowa pracę przez cały okres dofinansowania.

Z dofinansowania części kosztów wynagrodzeń pracowników oraz składek ZUS mogą skorzystać przedsiębiorcy, zatrudniający średniorocznie mniej niż 250 pracowników (czyli mikro, mali, średni), u których spadek obrotów wyniósł co najmniej 30 proc. w dwóch miesiącach 2020 roku w stosunku do analogicznego okresu w 2019 roku.

Czytaj także

Można tu uzyskać dofinansowanie wynagrodzenia do kwoty 90 proc. minimalnego wynagrodzenia powiększonego o składki ZUS. Tu również warunkiem jest utrzymanie zatrudnienia.

Dofinansowanie części kosztów prowadzenia działalności gospodarczej mogą otrzymać osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą – niezatrudniające pracowników. Muszą wykazać m.in. spadek obrotów o co najmniej 30 proc. w dwóch miesiącach 2020 roku w stosunku do analogicznego okresu w 2019 roku.

Maksymalne dofinansowanie wynosi tu także 90 proc. minimalnego wynagrodzenia (miesięcznie). Warunkiem jest utrzymanie działalności firmy.

Wspomniana wcześniej preferencyjna pożyczka z Funduszu Pracy udzielana jest jednorazowo w kwocie do 5 tys. zł. Mogą ją otrzymać mikroprzedsiębiorcy, zatrudniający średniorocznie do 9 osób lub nie zatrudniający pracowników.

Tutaj nie trzeba wykazywać spadku obrotów gospodarczych. Pożyczka ta może być umorzona, jeżeli wnioskodawca będzie prowadził działalność gospodarczą przez co najmniej trzy miesiące od dnia udzielenia pożyczki.

Czytaj także

Ważne: można łączyć różne formy pomocy, ale nie na ten sam cel

Różne formy wsparcia można łączyć, pod warunkiem, że przedsiębiorca nie przeznaczy wsparcia NA TEN SAM CEL, NA JAKI JUŻ UZYSKAŁ POMOC.

Czyli jak ktoś dostał dofinansowanie do wynagrodzeń z WUP, to nie będzie mógł wystąpić o takie samo wsparcie do Małopolskiego Centrum Przedsiębiorczości (które w maju rozpocznie nabór wniosków o dotacje do miejsc pracy w wysokości 9 tys. złotych na pełny etat; maksymalnie można otrzymać nawet 441 tys. zł, bo pochodząca ze środków Unii Europejskiej dotacja przeznaczona jest dla przedsiębiorców chcących ocalić od 1 do 49 etatów; warunkiem jest utrata 50 procent przychodów przez jeden miesiąc 2020 r. w stosunku do średnich przychodów za II półrocze 2019 r.).

Form wsparcia jest wiele, zasady i warunki są skrajnie odmienne – np. dofinansowanie wynagrodzeń z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych wymaga dogadania się pracodawcy z reprezentacją załogi w kwestii obniżenia wymiaru czasu pracy oraz płac o co najmniej 20 proc. Wtedy pracodawca opłaca połowę nowego (obniżonego) wynagrodzenia, a FGŚP dokłada drugą połowę, ale nie więcej niż wynosi zapisany w ustawie limit.

Gubią się w tym wszystkim nie tylko przedsiębiorcy, ale i urzędnicy. Warto więc śledzić informacje na internetowych stronach Wojewódzkiego Urzędu Pracy (przydatna jest zakładka z odpowiedziami na najczęściej zadawane pytania), Grodzkiego Urzędu Pracy, ZUS, Małopolskiego Centrum Przedsiębiorczości, a także serwisy dużych organizacji gospodarczych, jak BCC, IPH w Krakowie czy Konfederacja Lewiatan.

Eksperci tych organizacji prowadzą codziennie webinaria poświęcone m.in. różnym formom wsparcia – są one przeważnie bezpłatnie otwarte dla wszystkich przedsiębiorców, można więc zadać pytanie wybitnemu prawnikowi czy doradcy.

Wszystkich potrzebujących informacji i wyjaśnień zachęcam także do kontaktu ze mną: zbigniew.bartus@dziennik.krakow.pl. Jako koordynator Forum Przedsiębiorców Małopolski, w ramach którego współpracują ze sobą i wspierają się wszystkie organizacje gospodarcze w naszym regionie, skieruję pytanie/problem do odpowiedniego eksperta, by uzyskać szybko praktyczną i jasno sformułowana odpowiedź.

Czytaj także

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3