Pszczoły robią miód na dachu AGH

Anna Agaciak
Anna Agaciak
Dr Anna Nyczyk-Malinowska każdego dnia dogląda pasiekę na dachu i obserwuje zachowania pszczół
Dr Anna Nyczyk-Malinowska każdego dnia dogląda pasiekę na dachu i obserwuje zachowania pszczół Andrzej Banaś
Udostępnij:
Inicjatywa. Do Krakowa zawitała moda na miejskie pszczelarstwo i pasieki na budynkach. Smog i hałas w centrum owadom nie przeszkadza.

Na dachu budynku Wydziału Inżynierii Materiałowej i Ceramiki AGH stanęły właśnie pierwsze ule. - To inicjatywa doktor Anny Nyczyk-Malinowskiej z Katedry Chemii Krzemianów i Związków Wielkocząsteczkowych - informuje Bartosz Dembiński, rzecznik Akademii Górniczo-Hutniczej.

Okazuje się, że pasieka na dachu w centrum Krakowa to nie projekt badawczy, tylko edukacyjny. Jego celem jest oswojenie z pszczołami mieszkańców, ale także wykorzystanie cennych, roślin miododajnych, których w okolicy AGH nie brakuje.

- Jestem nauczycielem akademickim, ale pszczelarstwo to rodzinna pasja. Prowadzę dwie pasieki razem z moim mężem informatykiem, którego tylko pszczoły są w stanie oderwać od komputera - śmieje się pani doktor. Gdy dostała zgodę na ustawienie uli na dachu AGH sprowadzili tu w sumie ok. 300 tys. pszczół w pięciu ulach. - Czują się tu bardzo dobrze. Sądzę, że za trzy tygodnie będzie miodobranie - mówi Anna Nyczyk-Malinowska. Przy dobrych warunkach pogodowych i silniej rodzinie z ula można pozyskać nawet 10l miodu lipowego.

Pani doktor zauważa, że pszczoły uwrażliwiają ludzi na naturę. - Liczę, że pasieka na dachu rozbudzi zainteresowanie tymi owadami. Sprawi, ze krakowianie i nasi studenci nie będą się bali pszczół, a zaczną je traktować jak fascynujących sprzymierzeńców- dodaje.

Skąd pomysł , aby do centrum duszącego się smogiem miasta, sprowadzić pszczoły, kojarzone raczej z wiejskimi terenami?

Dr Anna Nyczyk-Malinowska zauważa, że zwłaszcza w ostatnich latach, pszczoły w miastach są bezpieczniejsze. Na obszarach wiejskich masowo stosuje się środki ochrony roślin, które są dla tych owadów zabójcze, w miastach tego niebezpieczeństwa nie ma. Tutaj pszczoły korzystają głównie z miododajnych, kwitnących, niepryskanych drzew. Ponieważ nektar wytwarzany jest przez kwiaty o określonej porze i na krótką chwilę, to nie zdąży zostać zanieczyszczony zanim zostanie zebrany przez pszczoły. One dokładnie wiedzą, kiedy nektarują różne gatunki kwiatów i od razu ten moment wykorzystują. Były też robione badania na Politechnice Krakowskiej i Akademii Rolniczej, które nie wykazały obecności zanieczyszczeń w krakowskich miodach.

Pobliskie Planty, park Jordana, stare lipy na Alei Trzech Wieszczów to miejsca gdzie z dachu AGH latają pszczoły zbierając nektar, pyłek, spadź. Z tych właśnie roślinnych produktów pszczoły wytwarzają w ulach miód i pierzgę (pokarm dla larw).

Zdjęcie pasieki na Facebooku wywołało poruszenie. Internauci pytają, czy pszczołom na blaszanym podłożu nie jest za gorąco. Anna Nyczyk -Malinowska uspokaja, że ule zostały postawione na styrodurowych podstawach, dodatkowo są bardzo dobrze wentylowane. Ponadto mają do swej dyspozycji poidła. - Każdego dnia mam je na oku - zapewnia pani doktor.

W Polsce ule na dachach nie są nowością. Zrobiło się o nich głośno gdy Regent Warsaw Hotel w 2012 roku założył pierwszą oficjalną pasiekę. Bliskość Łazienek Królewskich i parku Morskie Oko zapewnia pszczołom bogaty pokarm. Dziś pasieka ta liczy siedem uli. Szacuje się, że w stolicy uli na różnych dachach może być nawet 400 sztuk. Chęć postawienia pasiek w Lublinie wyraziły także Katolicki Uniwersytet Lubelski i Centrum Spotkania Kultur. Obie instytucje chcą hodować pszczoły w celach edukacyjnych.

Nad Sztokholmem latają miliony pszczół dzięki dwóm Szwedkom, które zakładają ule na dachach stołecznych budynków. Ul stoi też na dachu zakrystii katedry Notre Dame w Paryżu.

a Naukowo Anna Nyczyk-Malinowska zajmuje się badaniami nad polimerowymi prekursorami ceramicznymi, z któ rych między innymi otrzymuje cienkie warstwy odporne na korozję wysokotemperaturową i atmosferę agresywnych gazów.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
lux
Wiadomość super wiecęj takich projektów w Krakowie, świadomość ludzi bedzie rosnąć. Ule troche w opłakanym satnie, Pania dr mogła sie troszke bardziej postarać tym bardzie że artykuł i fotki pójdą w całą Polske. Przszczołą nie zazdroszcze miejsca, blach która w prawdziwy słoneczny dzień nagrzewa sie do naprawde wysokich temp. Jeszcze ule postawione na blasze, niech maja nawet osiatkowane dennice to brak wentylacji miedzy dnem ula a podłożem.

Z pozdrowieniami, pszczelarz
O
Ouf
Czytałem badania, które mówią, że miód z miasta jest czystszy od tego ze wsi!
A
Anna
Super pomysł z tymi ulami. Sama kiedys chciałam założyć ul w ogródku w Krakowie.
n
nik
AGH zlikwidowała wiele terenów zielonych wokół siebie i zamieniła je na betonowe parkingi no bo każdy pracownik musi przyjechać samochodem ,a ponadto się jeszcze prowadzi płatne parkowanie.
Pszczołom za dużo nie pozostało. Park Jordana jest co chwila koszony do ziemi tak więc pozostają kwiaty na drzewach ,których raczej ubywa niż przybywa ,przybywa natomiast coraz węcej różnych budowli ,plców zabaw mimo,że obecne nie są w pełni wykorzystane i Park zamienia się w Luna Park
g
gosciu
sloneczko przygrzalo, obloz leb lodem.
l
lody
w cocktail barze, tam bezpieczniej i z kultura
R
RAZWIEDUPR
lewaku ?
g
gość
a tobie tam samemu się nie nudzi?
k
krk
Pszczoly robia miod na dachu a na plantach dziewczyny loda.
T
Trolsky
Nie wychodz z domu to nic ci sie nie stanie ...
d
dokładnie
dokładnie
G
Gość
Zgroza! Ule w centrum miasta? Koszmar, zwłaszcza jak się jest uczulonym na jad pszczeli.
a
a nie z miodem
zacznij zdrowo się odżywiać !
T
Trolsky
Takie trole jak ty....
k
krak
ciekawe kto te trucizne bedzie spozywal, chyba nie profesorskie grono.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie