Strażakom brakuje sprzętu do własnej ochrony. Organizują pomoc dla siebie i szpitala

Barbara Ciryt
Barbara Ciryt
Strażacy ochotnicy z Woli Filipowskiej nie czekają bezczynnie na dostarczenie sprzętu ochrony, sami sobie go chcą zorganizować, zbierają na to fundusze, a przy okazji włączają się we wszelkie akcje pomocy. Przy okazji zrzutki na środki ochrony osobistej: maseczki, kombinezony, gogle i środki do dezynfekcji - postanowili zbierać także pieniądze na respirator, żeby go potem podarować do krakowskiego szpitala.

FLESZ - Koronawirus - seniorzy to największa grupa ryzyka

„Nie liczy się to ile posiadasz, ale ile dajesz innym i jak się z nimi dzielisz” - napisali strażacy z OSP Wola Filipowska zakładając zbiórkę pieniędzy na https://zrzutka.pl/a2tmzy. Druhowie podkreślają - Pomagając innym pomagasz i sobie. Dobro wraca! Apelują, żeby pomagać razem.

Mieczysław Odrzywołek, naczelnik OSP Wola Filipowska podkreśla, że pandemia to czas kryzysowy i w takiej sytuacji trzeba się organizować i szukać rozwiązań problemów. Brak środków ochronnych, potrzebnych w dużych ilościach, to problem, który strażacy chcą zażegnać.

- Pomysł zorganizowania zrzutki na pomoc w zakupie sprzętu, materiałów i środków ochronnych pojawił się podczas posiedzenia zarządu. Rozmawialiśmy, wspólnie szukaliśmy rozwiązań na dzisiejsze czasy, a że mamy wiele osób młodych w jednostce z różnymi pomysłami, to pojawił się pomysł założenia zrzutki - mówi naczelnik Odrzywołek.

Zdobycie środków zabezpieczających nas jest ważne, bo druhowie z OSP Wola Filipowska jako jedna z pierwszych jednostek na terenie gminy Krzeszowice - obok codziennych, standardowych działań i akcji ratunkowych - podjęła się bezinteresownej pomocy osobom starszym i potrzebujących wsparcia w okresie walki z wirusem.

- Ze względu na rozpowszechnianie się koronawirusa, który jak wiemy jest dużym zagrożeniem zwłaszcza dla osób starszych, nasza jednostka OSP Wola Filipowska wychodzi z inicjatywą pomocy w dostarczeniu niezbędnych artykułów do domów osób starszych. Ogłosiliśmy gotowość niesienia pomocy i realizujemy to. Zgłaszają się do nas osoby, które potrzebują dowiezienia żywności, napojów, leków. Niektórzy potrzebują również pomocy w załatwieniu najpotrzebniejszych potrzeb. Docieramy także do mieszkańców spoza naszej gminy - mówi naczelnik OSP Wola Filipowska.

Młodzi druhowie przyznają, że otrzymują informacje jakich produktów potrzebuje dana osoba, która z obawy nie wychodzi z domu. Dostają też wykazy, jakie leki do kogo dostarczyć i z ruszają z misją.

Naczelnik zaznacza, że wożą to wszytko swoimi prywatnymi samochodami, po prostu niosą pomoc w każdy możliwy sposób.
Zbiórkę zorganizowali po to, żeby zdobyć pieniądze i w pierwszej kolejności przeznaczyć je na niezbędne zakupy zabezpieczenia strażaków: kombinezony, maseczki, rękawice, środki do dezynfekcji oraz niezbędny sprzęt i wyposażenie medyczne do udzielania pierwszej pomocy. Oszacowali, że ten sprzęt może kosztować około 30 tys. zł.

I proszą: - Pomagajmy razem! Apelują do ludzi dobrego serca, którym los innych nie jest obojętny. Wyjaśniają też, dlaczego na zrzutce zaproponowali zbieranie 100 tys. zł.

- Gdyby nam się udało zebrać nieco więcej pieniędzy niż tylko na środki zabezpieczające dla siebie, to chcielibyśmy kupić respirator dla jednego z krakowskich szpitali zakaźnych. Dowiedzieliśmy się, że taki respirator kosztuje około 65 tys. zł. Być może osoby chętne do pomocy wesprą naszą akcję - mówią strażacy z Woli Filipowskiej.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie