Wody mineralne pod Krakowem - wciąż niewykorzystany potencjał

Małgorzata Mrowiec
Małgorzata Mrowiec
Kraków jest obszarem, gdzie można by pozyskiwać wodę mineralną o własnościach leczniczych. Nie wykorzystujemy tego
Kraków jest obszarem, gdzie można by pozyskiwać wodę mineralną o własnościach leczniczych. Nie wykorzystujemy tego Fot. Anna Kaczmarz
Od lat wypatrujemy powrotu „Krakowianki”. Teraz pojawiają się informacje o innej wodzie, która może być butelkowana.

Spółka Łagiewnickie Źródła - w której połowę udziałów ma Archidiecezja Krakowska, a połowę przedsiębiorca Adam Bachleda Curuś - stara się o możliwość wydobywania wody leczniczej w Opatkowicach. Ma już wydaną przez Urząd Miasta Krakowa decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach. Spytaliśmy krakowską kurię o budowę rozlewni wody, planowane jej butelkowanie czy nazwę przyszłego produktu - ale odpowiedź brzmiała: „tajemnica przedsiębiorstwa”.

O samej wodzie dowiadujemy się więcej. Eksploatowane miałoby być ujęcie wód leczniczych istniejącym otworem OB-1, który nie był nigdy wcześniej eksploatowany.

"Woda z tego ujęcia jest leczniczą wodą mineralną jurajską (pochodzi z utworów jurajskich), pitną, o składzie chlorkowo-siarczanowo-sodowo-fluorkowym" - poinformowało nas biuro Księdza Ekonoma Kurii Metropolitalnej w Krakowie.

Z wniosku, jaki spółka - z siedzibą przy Franciszkańskiej 3 - składała do magistratu o decyzję środowiskową, można wyczytać, że przymierza się do budowy rozlewni, doprowadzenia do niej wód z ujęcia, ich butelkowania, jak też ewentualnie wykorzystania tej wody do podlewania winorośli. Całe przedsięwzięcie ma być zlokalizowane na dużej zielonej działce nad Wilgą w Opatkowicach. Rozlewni towarzyszyłby magazyn, budynek biurowy, parking.

Archidiecezja zaznacza, że udziałowcy nie podjęli dotychczas decyzji co do wykorzystania spółki do produkcji wody leczniczej. „Złożenie wniosku koncesyjnego nie jest jednoznaczne z decyzją o rozpoczęciu produkcji” - podkreślono.

Z magistrackiego Wydziału Kształtowania Środowiska otrzymaliśmy jeszcze informację, że otwór OB-1 ma głębokość 250 m. Mają nim być ujmowane wody związane z utworami jury, nawiercone na głębokości 132 m pod poziomem terenu. - Wody te posiadają mineralizację 7200-7800 mg/dm3 i pH 7,19, są typu chlorkowo-siarczanowo-sodowego z podwyższoną zawartością jonów wapnia i magnezu - wymieniają urzędnicy.

Jakie możemy wiązać nadzieje z taką wodą z Krakowa? Zwróciliśmy się z pytaniem do dr. hab. inż. Mariusza Czopa z Katedry Hydrogeologii i Geologii Inżynierskiej krakowskiej AGH. - Taka woda, która ma 7 tysięcy mg rozpuszczonych składników na litr, to jest woda słona! Jak woda w Bałtyku - mówi dr Mariusz Czop.

Naukowiec alarmuje - w nawiązaniu do winorośli wspomnianych we wniosku spółki - że tą wodą z całą pewnością nie można podlewać żadnych upraw, bo zasoli glebę i spowoduje obumarcie roślin. Jeśli z kolei chodzi o jej spożywanie, problem może być z tym, że będzie ewidentnie słona w smaku. Zdaniem dr. Czopa można by pić tę wodę, ale w małych ilościach, po to, by uzupełnić sobie elektrolity (mikroelementy).

- Ta woda nadaje się do kąpieli leczniczych. Jeżeli jest siarczanowa, to siarczany dobrze działają na skórę i narządy ruchu. W Busku jest podobna. Również w Ustroniu są wody silnie zmineralizowany - tam wykorzystywana jest woda, która ma zasolenie nawet 20 tys. mg na litr, wyłącznie do kąpieli - mówi dr Czop. Dodaje też, że niekoniecznie woda musi być do picia, a jednak może być cenna, ważna i warto jej potencjał wykorzystać.

Przypomnijmy, że w Krakowie od ponad 10 lat zapowiadana jest budowa pijalni i rozlewni innej wody, ze źródła z terenu dawnego Zakładu Kąpielowego Antoniego Matecznego przy rondzie jego imienia. Byłby to powrót wody „Krakowianki”, której nie ma od lat 90. XX wieku.

- Jej zniknięcie z rynku było dużą stratą. Ludzie ją lubili, chętnie pili. I była to woda unikatowa w skali europejskiej - można by ją porównać tylko do słynnej włoskiej San Pellegrino, o wysokiej zawartości siarczanów - podkreśla dr Czop.

Specjalista dodaje, że Kraków jest obszarem, gdzie można by pozyskiwać wodę mineralną, mającą też własności lecznicze, a nie wykorzystuje się tego potencjału. - Przykład to Mateczny i Swoszowice, gdzie takie wody są, ale niestety nie są butelkowane - mówi.

W tym tygodniu firma, która jest właścicielem dawnego zakładu Matecznego, zapewniła nas, że jej plany dotyczące wody są aktualne, projekt pijalni gotowy, ale więcej informacji obecnie nie udziela.

Wody lecznicze Małopolski

Wody lecznicze to kopaliny. By móc je wydobywać, trzeba uzyskać koncesję od marszałka województwa, w którym się one znajdują.

Oto aktualne koncesje dotyczące wód leczniczych w Małopolsce i ich koncesjobiorcy:

  • MATECZNY I - IPR Development sp. z o.o. Kraków
  • MUSZYNIANKA III - Spółdzielnia Pracy Muszynianka, Krynica-Zdrój
  • GALICJANKA III-POLE 1, POLE 2 - Galicjanka RP sp. z o.o., Rzeszów
  • KRYNICA ZDRÓJ I - Uzdrowisko „Krynica-Żegiestów”
  • MUSZYNA ZDRÓJ - Rozlewnia Wód Mineralnych SOPEL sp. z o.o., Muszyna
  • PIWNICZNA-ŁOMNICA - Piwniczanka Spółdzielnia Pracy, Piwniczna-Zdrój
  • SZCZAWA - Polskie Wody Lecznicze sp. z o.o.,sp. kom., Nowy Sącz
  • SZCZAWICZNE II - ZPHU INEX sp. z o.o. , Inwałd
  • SZCZAWNICA I- Uzdrowisko Szczawnica S.A., Szczawnica
  • SZCZAWNIK-CECHINI - PRBiT Cechini, Krynica-Zdrój
  • TYLICZ I - Multivita sp. z o.o., Tylicz
  • WAPIENNE INEX - ZPHU INEX sp. z o.o. , Inwałd
  • WYSOWA - Uzdrowisko Wysowa S.A., Wysowa-Zdrój
  • ZUBRZYK - Masspol sp. z o.o., Piwniczna-Zdrój
  • ŻEGIESTÓW-CECHINI - PRBiT Cechini, Krynica-Zdrój
  • ŻEGIESTÓW INEX - ZPHU INEX sp. z o.o., Inwałd
  • ŻEGIESTÓW-ZDRÓJ GŁÓWNY - Cechini Żegiestów-Zdrój Główny sp. z o.o.

Szersze informacje o wodach mineralnych i leczniczych, w jakie bogata jest Małopolska, można znaleźć na stronie: www.malopolska.pl/krainawod.

Sprostowanie

Informacja o braku Krakowianki od lat 90. XX w. w art. "Wody mineralne pod Krakowem-wciąż niewykorzystany potencjał" z 13.4.2019 r. jest nieścisła, bo woda pod tą marką jest od 2001 r. produkowana przez Marka Thier.

Marek Thier

FLESZ: Wybory Prezydenckie 2020 już w maju - to musisz wiedzieć.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ich koncesja wynosiła 180000 zł.Nieźle

G
Gość

Jest woda Perla Swoszowice, butelkowana i sprzedawana, polecana cukrzyka.

G
Gość

Kolorowe

G
Gość

A Thier Małopolanka.

A
Aqus

Przedsiębiorstwo archidiecezja to nie ma ważniejszych celów, niż biznes wodny?

k
koneser wód

Najbardziej smakują mi szkockie wody mineralne.

Nie pamiętam ich pełnej nazwy ,ale zaczyna się "whisky..." coś tam, coś tam ...

A
Ania

Mineralna woda to najlepszy napój jaki może być. Ja piję cisowiankę z lubelszczyzny ale jakbym jakbym miała okazję spróbować wody z małopolski to tez bym z chęcią to zrobiła.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3