Co drapieżne ptaki mają wspólnego z sianokosami?

Grzegorz Tabasz
Dzięki koszeniu traw można zobaczyć ornitologiczne ciekawostki. Minionej jesieni na dopiero co skoszonej łące obok Krynicy naliczyłem trzy orliki krzykliwe, myszołowa i błotniaka. Co prawda był to sezon odlotów na południe, ale pozbawiona trawy przestrzeń przyciąga drapieżniki niczym magnes.

FLESZ - Fala upałów przeplatana burzami

W trakcie pisania tego felietonu usłyszałem ciągnik na pobliskim polu. Dla zasady zerknąłem, czy goście już są. Byli. Na początek szponiasty drobiazg, ale dobre i tyle. Pojawił się natychmiast, gady tylko kosiarka zjechała z łąki. Kilkadziesiąt metrów nad ziemią zawisł ptak wielkości sroki mocno trzepocąc skrzydłami. Tkwił nieruchomo niczym helikopter, dzięki czemu mogłem go łatwo rozpoznać. Czyli pustułka. Z wysoka bacznie rozglądał się po okolicy. Brązowe, paskowane upierzenie i długi ogon.

Do tego niepowtarzalna technika lotu. Chętnie ustawia się pod wiar, co ułatwia mu powietrzne akrobacje. Podlatuje do góry, potem nieco w dół. Nieruchomieje w powietrza. Znowu kawałeczek do przodu. Niekiedy pikuje i spada jak kamień na ziemię. Chwilę później widziałem, jak odlatywała z czymś większym w szponach. Gryzoń? Może jaszczurka? Gdy się zmęczy, wypoczywa na czubku stogów siana. Co drapieżne ptaki mają wspólnego z sianokosami? Rzecz w niziutkiej trawie, w której łatwo dostrzec ofiarę. Oszołomione myszy, które straciły osłonę i przez kilka dni będą łatwym łupem nim zmienią obyczaje. Inaczej zachowują się pustułki mieszkające w miastach. Polują na małe ptaki łapane w locie lub na ziemi. Zerkam na łąkę. Zaraz przylecą kolejni łowcy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie