Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Felieton Grzegorza Tabasza. Jesienna sójka

Grzegorz Tabasz
Zimowe spiżarnie szykuje kilka gatunków zwierzaków. Wśród tych bardziej znanych są sójki. Ptaki ładne, doskonale znane i hałaśliwe. Jeśli ktoś je zdenerwuje czy przestraszy potrafią wrzeszczeć jak oszalałe. Tym razem w moim ogrodzie para sójek zachowywała się bardzo cicho. Latały tam i z powrotem. Znikały za jabłoniami. I tak w kółko Macieju.

Zwróciły moja uwagę i wówczas odkryłem przyczynę milczenia. Każda z nich trzymała w dziobie włoski orzech. Sami przyznacie, że trzymając w ustach kawałek jedzenia ciężko rozmawiać o krzyczeniu nie wspominając.

A propos jedzenia. Sójki na pewno nie potrafiły rozbić twardej skorupy w kilka chwil. Pomyślałem, że znoszą zapasy na zimę. Przyczajony za drzewem zerkałem, gdzie też mają piwniczkę ze skarbami. Sójki czujnie rozglądały się na boki. Z orzechem w dziobie przysiadały na ziemi. Skakały kilka kroków w bok. Pewnie dla zmylenia złodzieja. Dopiero po głębszym namyśle lazły pod pień starej jabłoni. Bingo! Wróciłem tam pod koniec dnia. W małym zagłębieniu zasypanym liśćmi spoczywało kilkanaście orzechów. Nie zabrałem im ani jednego. Orzechy należą do dzikiej odmiany o małych owocach i twardych skorupach. Rosną niedaleko.

Znam je doskonale, gdyż kiedyś próbowałem, jak smakują. Nic z tego nie wyszło. Wydobycie smacznej i jadalnej zawartości z labiryntu poskręcanej skorupy było właściwie niemożliwe nawet przy pomocy dziadka do orzechów. Sójki są zapobiegliwe. Jesienią gromadzą zapasy nasion w licznych magazynach. Dziuple, dziury w ziemi i tym podobne zakamarki. Część zgubią, o innych zapomną. A z porzuconych żołędzi czy orzechów wyrastają nowe drzewa.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Odszkodowania i nowe miejsce dla działkowiczów w Trzebini

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski