Myślenice. Przyszłość dwóch najmniejszych szkół w mieście została przesądzona

Katarzyna Hołuj
Katarzyna Hołuj
Radni większością głosów zdecydowali, że SP nr 5 i SP 6 będą istniały jeszcze tylko do końca sierpnia br.

Po upływie tego czasu Szkoła Podstawowa nr 6 zostanie zlikwidowana, natomiast Szkoła Podstawowa nr 5 zostanie przekształcona w Przedszkole Samorządowe nr 2 (tym samym przestanie istnieć Zespół Placówek Oświatowych nr 1 w skład którego wchodzą dziś SP nr 5 i PS nr 2).

Argumenty gminy w przypadku obu były różne. W "szóstce" była to przede wszystkim mała liczba dzieci (m.in. klasy kilku-, a nawet jednoosobowe), a co za tym idzie wysoko koszty utrzymania jednego ucznia. Poza tym gmina wskazywała na to, że rozwój społeczny dzieci w tak małych szkołach (klasach) jest utrudniony, bo nie mają takich kontaktów z rówieśnikami jak w dużych szkołach.
W przypadku "piątki" zamiarem gminy była chęć zwiększenia liczby miejsc dla przedszkolaków, których brakuje w całej gminie (ok. 120). Plan likwidacji szkoły uzasadniono tez tym, że już dziś tylko część rodziców dzieci z tego obwodu posyła je do "piątki", a pozostali począwszy od I klasy zapisują je do innych szkół (do SP nr 2 i innych).

Czy z edukacyjnej mapy miasta znikną dwie najmniejsze szkoły?

Po najbliższych wakacjach dzieci dotychczas uczące się w „szóstce” zostaną uczniami „czwórki” na Zarabiu, a dzieci z „piątki” (która ma dziś klasy I-III) przejdą do „dwójki”, chyba, że rodzice zdecydują inaczej i zapiszą je do innej szkoły niż ich obwodowa.

Obydwa plany likwidacji zostały oprotestowane przez większość rodziców. Pisali w tej sprawie do Rzecznika Praw Obywatelskich i do Małopolskiej Kurator Oświaty.
Do Kuratorium o opinię, bo taki jest wymóg, zwróciła się też gmina Myślenice prowadząca te szkoły i otrzymała je pozytywne.

Za zlikwidowaniem szkoły na Chemie zagłosowało 11 radnych, a 9 było przeciw.
Podczas głosowania nad dalszymi losami „piątki” 11 było „za”, 8 przeciw, a 2 wstrzymało się od głosu.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
25 lutego, 13:05, Gość:

Polityczna przyszłość niektórych radnych w następnych wyborach mam nadzieję tez została przesądzona. Oczywiście mogą liczyć, że ludzie zapomną ale daj Boże tak się nie stanie.

Oj nie zapomną....

G
Gość

Jakie podwyżki???? Zobacz ile zarabia nauczyciel stażysta lub kontraktowy a ile woźny(a) lub sprzątaczka po podwyżce najniższego wynagrodzenia! Likwidacja gimnazjów wymusiła wzrost zatrudnienia w małych szkołach ponieważ musza one zapewnić etaty nauczycieli przedmiotów, które do tej pory nauczane były w gimnazjach. Pani minister niestety zapomniała, ze gimnazja gromadziły młodzież z 3 lub więcej obwodów a po ich likwidacji te dzieciaki zostaną w swojej szkole.

W jaki sposób głosował obecny włodarz miasta kiedy będąc posłem projekt ustawy znajdował się w sejmie?

A
Agata

Reforma zbiera żniwo. Ogromne koszty przekształceń gimnazjów, podwyżki dla pracowników oświaty, za którymi nie "idą" rządowe pieniądze, samorządy, które ponoszą konsekwencje niefrasobliwości Zalewskiej i jej następców. Ale najważniejsze, że Zalewska jest z siebie ogromnie dumna, Piątkowski też pęka z dumy. Chwilo trwaj...

G
Gość

Polityczna przyszłość niektórych radnych w następnych wyborach mam nadzieję tez została przesądzona. Oczywiście mogą liczyć, że ludzie zapomną ale daj Boże tak się nie stanie.

Dodaj ogłoszenie