Ogromne zalety niepozornej roślinki

Grzegorz Tabasz
Poszedłem zbierać żurawinę, a zakosztowałem bażyny czarnej.

FLESZ - Apel do ozdrowieńców: oddawajcie krew

Przez pomyłkę, gdyż czarnej barwy owoce wziąłem za ostatnie borówki, które jakimś cudem doczekały późnej jesieni.

Potem dostrzegłem mierny wzrost, dziwaczne listeczki na wiotkich gałązkach.

I ten smak owoców. Niby soczysty, ale jakoś mdły. Tudzież twarde nasiona. Czyli nic smacznego, tym bardziej, iż konsumpcja wykluczona była z powodu objęcia rośliny ochroną prawa na naturalnych stanowiskach. Miałem z tego powodu wyrzuty sumienia, ale zerwałem jeno kilka owoców.

Koniec końcem wróciłem do znanej mi doskonale żurawiny, którą mozolnie zbierałem na klęczkach.

Dopiero w domu zerknąłem na zalety roślinki. Toż to podstawa wyżywienia ludów Dalekiej Północy! Także reniferów, gdyż łany bażyny rosną masowo w tundrze. U nas to relikt ostatnich zlodowaceń, który uchował się na torfowiskach i nadmorskich wrzosowiskach. Kiedyś sokiem z owoców barwiono tkaniny na ciemnoczerwony kolor. Owoce skutecznie leczyły szkorbut, co miało kapitalne znaczenie przy monotonnej diecie mieszkańców Arktyki opartej na mięsie. Ostatnio bażyna awansowała na poczesne miejsce, ba, do czołówki roślin leczniczych. Doskonale koi schorzenia nerek, pęcherza i moczowodów.

Współcześni farmaceuci odkryli w niej silny preparat bakterio i grzybobójczy. Później wykryto antynowotworowe działanie bażyny. Niepozorna roślinka zawiera też potężne ilości antyoksydantów czym zasłużyła sobie na tytuł super żywności.

Póki co, z dobrodziejstwa bażyny korzystają jedynie amatorzy, którzy założyli niewielkie uprawy. Szkoda.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie