MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Pokrzywa to nieużyteczne zielsko? Felieton Grzegorza Tabasza

Grzegorz Tabasz
W żywopłocie ze zdziwieniem znalazłem łan dorodnych pokrzyw. Zieloniutkie, pół metra wysokości. Jakoś uszły mojej uwadze. W sam raz na wiosenną sałatkę czy smaczną plewkę wedle dawnego przepisu. Przy okazji przekonałem się, że wściekłe parzy.

Włoski z kwasem mrówkowym przebiły robocze rękawiczki. Cóż, jak to pokrzywa. Wszyscy na pokrzywę zawsze narzekali: dzieci, że parzy. Ogrodnicy, że chwast uporczywy. Alergicy, że pyli. Nawet wygląd jest taki jakiś niesympatyczny. Żaden ogrodnik nie pokusił się do tej pory na wyhodowanie ozdobnej odmiany pokrzywy. Strasznie paskudne z niej zielsko.

Zielarskie księgi pełne są leków z pokrzywy a i współczesna medycyna od chwastu nigdy się nie odwróciła. W XVII wieku wychwalano pod niebiosa parzące właściwości pokrzywy w leczeniu zdrętwiałych i sparaliżowanych kończyn. Poranne tarzanie się w zaroślach pokrzywy żagiewki było powszechnie zalecaną i akceptowaną terapią. Podobnie jak solidna herbatka o zielonym kolorze i zapachu siana, która ciężko przechodzi przez gardło. Przy okazji skuteczna w tępieniu glist.

Sok z wiosennych liści leczył szkorbut, czyścił krew, tamował krwotoki. Nowoczesna medycyna usankcjonowała specyfiki z pokrzywy w kojeniu reumatyzmu, schorzeń nerek, a wszystkie dietetyczne poradniki zalecają ją, jako nieodzowny preparat przyspieszający przemianę materii. I jak tu zwać ja nieużytecznym zielskiem?

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

STUDIO EURO PO HOLANDII

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski