Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Przesiadka na szybką kolej i autobusy dowozowe. Komunikacja dla milionów pasażerów dojeżdżających do Krakowa i okolicznych miast

Barbara Ciryt
Barbara Ciryt
Wydłużenie SKA 2 do Oświęcimia zapowiedzieli wicemarszałek Łukasz Smółka i członek zarządu województwa Iwona Gibas
Wydłużenie SKA 2 do Oświęcimia zapowiedzieli wicemarszałek Łukasz Smółka i członek zarządu województwa Iwona Gibas Biuro prasowe UMWM
Zakorkowane drogi wlotowe do Krakowa i długi czas przejazdów sprawiają, że mieszkańcy podmiejskich gmin i powiatów muszą przesiąść się na komunikację kolejową i autobusy aglomeracyjne. Najwięcej szczęścia mają ci, którzy mogą korzystać z Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej. Obecnie są trzy linie tej kolei podmiejskiej. Jedna z nich za tydzień zostanie wydłużona z Przeciszowa do Oświęcimia. Co istotne samorząd wojewódzki rozwija też sieć linii autobusowych, które dowożą mieszkańców z odleglejszych miejscowości do przystanków kolejowych i parkingów, na których można się przesiadać i jechać komunikacją publiczną. Tekst jest częścią naszej akcji "Po pierwsze komunikacja".

Mamy w Małopolsce trzy linie Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej i mieszkańcy województwa coraz liczniej z niej korzystają. Zachęca do tego samorząd wojewódzki wydłużając trasy i rozwijając tabor, a do tego sieć Autobusowych Linii Dowozowych. Z tych przewozów autobusowych przez 10 miesięcy od początku roku skorzystało już prawie milion pasażerów.

Rozwój Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej

- W nowym rocznym rozkładzie jazdy, który wejdzie w życie 10 grudnia chcemy kontynuować rozwijanie oferty przewozowej. Nie będzie już pociągów kończących bieg w stacjach Podbory Skawińskie i Przeciszów, wszystkie pojadą do samego Oświęcimia, co godzinę przez cały dzień - mówi Łukasz Smółka, wicemarszałek województwa małopolskiego.

Linie Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej (z możliwością zakupu biletów jednorazowych lub miesięcznych)

  • SKA 1: Wieliczka Rynek-Kopalnia - Kraków Główny - Kraków Lotnisko/Airport.

Na tej trasie jest 16 przystanków, bilet jednorazowy na całą trasę kosztuje 21 zł, czas przejazdu to 45 minut (bilet do Wieliczki 6,50 zł, czas 25 minut).

  • SKA 2: Sędziszów - Miechów - Kraków Główny - Skawina - Podbory Skawińskie - Przeciszów. Od 10 grudnia trasa zostanie wydłużona do Oświęcimia.

Na odcinku Kraków - Sędziszów jest 18 przystanków (w 8 gminach), bilet kosztuje 18 zł, przejazd 60 minut (do Miechowa bilet 10,50 zł, przejazd 45 minut).
Na odcinku Kraków - Przeciszów jest obecnie 25 przystanków (w 6 gminach), po wydłużeniu będzie 28 przystanków. Bilet do Przeciszowa kosztuje 12 zł, przejazd 75 minut (do Skawiny bilet 8 zł, przejazd 25 minut).

  • SKA 3: Tarnów - Kraków Główny - Trzebinia - Oświęcim.

Na odcinku Kraków - Tarnów są 24 przystanki (w 10 gminach), bilet kosztuje 19,50, przejazd 80 minut.
Na odcinku Kraków - Oświęcim jest 18 przystanków (w 8 gminach), bilet kosztuje 15 zł, przejazd 85 minut (do Krzeszowic bilet 8,50 zł, przejazd 25 minut, do Chrzanowa bilet 10,50 zł, przejazd 55 minut).

Kolej uzupełniają autobusy dowozowe

Jako wielkie dobrodziejstwo mieszkańcy podkrakowskich powiatów uważają nie tylko przejazdy koleją, ale i autobusami tzw. kolejowymi. Tych Autobusowych Linii Dowozowych jest 35. Koleje Małopolskie uruchamiają codziennie 40 pojazdów do obsługi tych linii. Jeżdżą po całym województwie, dowożą pasażerów do stacji i przystanków kolejowych, do parkingów typu park&ride (gdzie są możliwości przesadek na inną komunikację publiczną) lub do centrów miejscowości, jako docelowych miejsc podróży.

Samorządowcy i podróżni chwalą te linie autobusowe.

- W mojej ocenie uruchomienie autobusów kolejowych to bardzo dobre rozwiązanie. Przez naszą gminę jeżdżą dwie takie linie. Jedna A11 dowozi mieszkańców do Mszany Dolnej i Myślenic. Zabiegałem o nią, bo wiele osób dojeżdża do pracy, do szkoły i na zakupy do Myślenic. Przy okazji ta linia skomunikowała nam dwie miejscowości Weglówkę i Kobielnik. Druga linia A9 dowozi podróżnych przez Dobczyce do Wieliczki. Około 30 minut zajmuje dojazd do dworca kolejowego w Wieliczce, a stamtąd kolejne 15 minut pociągiem i jesteśmy w centrum Krakowa. Z tego rozwiązania korzysta wielu naszych mieszkańców, lepszego rozwiązania nie znam - mówi Bogumił Pawlak, wójt gminy Wiśniowa.

Wskazuje, że samorządy dopłacają do kursów tych autobusów kolejowych. W przypadku Wiśniowej to kwota 50 tys. zł, która jest do udźwignięcia nawet przez taką małą gminę. Inne samorządy, które mają więcej linii i kursów kwoty są znacznie wyższe. Jednak samorządy są gotowe dopłacać, bo mieszkańcy oczekują tych kursów.

Wójt Sułoszowej Stanisław Gorajczyk podkreśla, że po terenie jego gminy jeżdżą głównie busy i jedna linia autobusów dowozowych A13 Olkusz - Sułoszowa - Skała - Kraków. Mimo, że kursów jest niewiele, to rozwiązała niektóre problemy z dojazdami do pracy w Krakowie.

- Te autobusy dowozowe mają u nas zaledwie po dwa kursy w obie strony. Jeden bardzo wcześnie rano, bo z Olkusza wyjeżdża o godz. 4, u nas jest 15 minut później, a do dworca w Krakowie jedzie około godziny. Dla osób pracujących na zmiany to dobre rozwiązanie. Kolejny przejazd jest wieczorem przed godz. 19. A z Krakowa pierwszy kurs jest po godz. 9 rano, a ostatni przywozi naszych mieszkańców o 20.40. Oczywiście chcielibyśmy więcej tych kursów bo dwa to mało, ale cieszymy się, że są i to nie tylko w dni powszednie, ale także w soboty i niedziele. Zaletą tych kursów jest to, że są pewne, niezależnie czy słońce, czy deszcz regularnie przyjeżdżają i to bardzo cenimy w tej komunikacji publicznej - mówi wójt Stanisław Gorajczyk.

Nowe linie autobusowe są w planach

Pasażerowie z podkrakowskich gmin są zadowoleni z kursów autobusów kolejowych. Wicemarszałek małopolski Łukasz Smółka mówi, że Autobusowe Linie Dowozowe Województwa Małopolskiego cieszą się dużym zainteresowaniem.

- W tym roku do października z linii autobusowych skorzystało ponad 960 tysięcy pasażerów. W 2024 roku planowane jest uruchomienie linii Andrychów – Zator – Smolice, która będzie dowozić pasażerów do stacji kolejowej w Zatorze. Województwo Małopolskie złożyło do wojewody wniosek o zawarcie umowy o dopłatę z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych o charakterze użyteczności publicznej na 2024 rok, jednakże na chwilę obecną nie otrzymało wnioskowanych środków. W związku z tym uruchomienie wspomnianej linii stoi pod znakiem zapytania - mówi Smółka.

Mieszkańcy terenów oddalonych od szlaków kolejowych oczekują rozwoju tych linii. Wskazują, że niektóre z nich kursują okrężnymi drogami, ale taki jest też zamysł, żeby z kursów autobusów skorzystało jak najwięcej osób. Przykładowo po terenie gminy Siepraw kursują dwie linie autobusów dojazdowych A2 i A16, które dowożą mieszkańców do Myślenic i do Wieliczki.

- Dojazd do Krakowa kolejowymi autobusami jest znacznie wydłużony, bowiem autobus linii A2 dojeżdża okrężną drogą na stację PKP Wieliczka, z której można kontynuować dojazd do Krakowa. Jednak warto podkreślić, że ceny biletów linii kolejowych, które otrzymują znaczne dotacje, są niższe od cen w busach. Z tego też względu pomimo dłuższego czasu przejazdu część mieszkańców wybiera podróż tańszymi i wygodniejszymi autobusami kolejowymi - mówi Tadeusz Pitala, wójt gminy Siepraw.

Ponadto linią A2 mieszkańcy mają możliwość dojazdu do pętli MPK w Świątnikach Górnych. Od 1 stycznia 2024 r. dodatkowo Siepraw uruchamia dwie nowe linie komunikacji publicznej po terenie gminy z dowozem do pętli MPK.

W Myślenicach można korzystać z czterech połączeń autobusowych obsługiwanych przez Koleje Małopolskie. Dowożą one pasażerów do Krakowa, do Mszany Dolnej i dwie linie po różnych trasach do Wieliczki. Uruchomienie tych połączeń było konieczne, gdy z obsługi kursów rezygnowali prywatni przewoźnicy, szczególnie w kwestii dojazdu do Krakowa.

- Bezpośredni dojazd do Krakowa jest ważny, ale widzimy, że z połączeń dowozowych do kolei w Wieliczce także codziennie korzysta wiele osób. Bywa, że jazda w tym kierunku i przesiadka na pociąg nie zajmuje więcej czasu niż bezpośredni przejazd do Krakowa. Obecnie przy coraz bardziej zakorkowanej zakopiance, a ostatnio przy remontach i przebudowie węzła w Gaju te połączenia przez Wieliczkę czasowo okazują się być konkurencyjne - mówi Jarosław Szlachetka, burmistrz Myślenic.

Kolejne wyzwania kolejowe

Mieszkańcy i władze gminy Myślenice, jak i okolicznych gmin, czekają na budowę trasy kolejowej oraz na nową drogę S7. Ta droga w przypadku samych Myślenic - jak mówi burmistrz - nie jest potrzebna gminie, ale odciąży zakopiankę.

Tymczasem rosnąca liczba osób korzystających z kolei w całej aglomeracji sprawia, że wyzwaniem dla władz Małopolski jest zwiększenie taboru kolejowego, co pozwoli na zwiększenie częstotliwości kursów. Obecnie Koleje Małopolskie dysponują taborem 30 nowoczesnych pojazdów kolejowych. Pociągi te każdego dnia obsługują 190 kursów.
Dodatkowo w planach PKP jest jeszcze potężniejsze wyzwanie - budowa nowych połączeń Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej z Krakowa do: Myślenic, Niepołomic i Olkusza.

Kursy nowej linii aglomeracyjnej do gminy Jerzmanowice-Przeginia rozpoczną się 4 grudnia 2023 roku

Linia aglomeracyjna MPK pojedzie z Krakowa do gminy Jerzmano...

Zmiany w Kodeksie Pracy od 26 kwietnia

od 16 lat

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski