W przyrodzie nic nie wskazuje na nagłe ochłodzenie

Grzegorz Tabasz
W połowie października wszyscy pytają o zimę. Kiedy spadnie pierwszy śnieg. Czy będzie zima stulecia, czy też zgodnie z zapowiedziami obrońców klimatu, czeka nas nieprzyzwoite ciepło. Mogę rzec tylko tyle, iż w przyrodzie nic nie wskazuje na nagłe ochłodzenie.

WIDEO: Krótki wywiad

Przynajmniej przy kilka najbliższych dni. Nietoperze polują wieczorami na owady. W dzień latają motyle, pszczoły i inny owadzi drobiazg. Mrówki wciąż pracują w pocie czoła.

Co prawda większość ptaków już odleciała na południe, lecz przed godziną napotkałem duże stado szpaków. Być może to spóźnialscy, a być może czują, iż nie ma się po co śpieszyć z odlotami.

Najgorsze są komary. Siedzę na kraju lasu, gdzie poszedłem zerknąć na norę znajomego borsuka. Śpi stary tłuścioch, czy też włóczy się po lesie? Przyznaję się ze wstydem, iż zostałem wygnany z lasu. Nie dotarłem na miejsce.

Nad głową krąży rój komarów o ciemnych skrzydłach. Kłują w kark i twarz. Z ekranu tabletu zdmuchuję kolejne zwłoki, lecz jak głosi rzymska maksyma „nec Hercules contra plures”. Tylko wyślę tekst do redakcji. Wybaczcie literówki. Zbyt długo siedzę nieruchomo. Muszę czym prędzej uciekać…

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie