MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Cały ten zgiełk. Mają pod górkę z natury ale jest sztuczna inteligencja

Liliana Sonik
Czy jest możliwe aby nasze produkty rolne były tanie, poprawne ekologicznie i sanitarnie, a ich ceny zadowalały polskich rolników? Oczywiście, że tak. Pod warunkiem, że rolników wesprą inżynierowie i informatycy.

Młody Francuz który hoduje 850 owiec na 180 hektarach, kontroluje teren i zwierzęta za pomocą drona. I pracuje nad programem, który pozwoli na odległość wykryć chore zwierzę, albo uszkodzenie ogrodzenia. Taki dron, to jakieś 10 tysięcy zł; zwróci się w 2 miesiące. Szwajcarski Écorobotix to już większy wydatek, ale jakże opłacalny. Sprytny robot przechadza się bruzdą, rozpoznaje chwasty i dozuje herbicyd. Jesteście Państwo zawiedzeni, że jednak chemia? Lecz precyzja oprysku pozwala na zmniejszenie dawki o 95%. Tak, rolnik ma te same rezultaty używając zaledwie 5 % dotychczasowego dozowania.

Rolnicy mają pod górkę niejako z natury. Są od natury zależni. Kiedy jest za zimno albo za gorąco, za sucho albo za mokro, po prostu zmieniamy garderobę. A dla rolnika pogodowe zawirowanie oznacza zagrożone plony. I problemy. Z kolei hodowców zwierząt, warzyw i owoców trapią wciąż nowe wirusy i choroby. Mają też na głowie ostrą konkurencję produktów z krajów o łagodniejszym niż nasz klimacie.

Polscy rolnicy jakoś sobie radzili. Ale teraz na horyzoncie widać ciemne chmury. Nie dość, że konsumenci, coraz bardziej świadomi, domagają się żywności dobrej jakości, to pojawi się konkurencja z Ukrainy. Kiedyś wojna się skończy, Kijów zażąda od Unii realizacji zobowiązań i do Unii wpłynie tańsza żywność z ukraińskich czarnoziemów.

Te same niepokoje spędzały sen z powiek rolników hiszpańskich, francuskich, czy włoskich, kiedy byli niechętni dopłatom dla polskich rolników argumentując, że u nas podatki, ceny nawozów i koszty pracy są niższe. Dawno temu Wspólnota Europejska postanowiła, że Europa będzie samowystarczalna żywnościowo, powołano Wspólną Politykę Rolną, pojawiły się dopłaty, subwencje, interwencje… Pomysł był szlachetny lecz nadmiar biurokracji sprawił, że wszystko stało się niezwykle zagmatwane. W dodatku system skonstruowano dla realizacji modelu, który wtedy uważano za słuszny. Promowano farmy przypominające bardziej fabryki, niż gospodarstwa rolne. Żywność jest gorsza, ale tania. Bezlitośnie eksploatowana, więc wyjałowiona gleba, bez ogromnej ilości nawozów nie rodzi, a my zjadamy posiłki wzmocnione ‘tablicą Mendelejewa”. Rolników jest coraz mniej, za to chemii w glebie i jedzeniu coraz więcej. Teraz Unia próbuje korygować priorytety.

Kiedy polscy producenci krzyczą, że nie chcą odszkodowań za zalew ukraińskiego zboża, ani dopłat, tylko systemu, który pozwala uczynić ich pracę opłacalną, to sercem jestem z nimi. Lecz to będzie bardzo trudne. Bo na razie opłaca się mieć setki hektarów uprawianych z pomocą herbicydów, fungicydów, insektycydów, repelentów i adiuwantów.

Przy takim systemie polskie rolnictwo znajdzie się w kleszczach konkurencji z bardziej dokapitalizowanym zachodnim oraz ukraińskim bazującym na wyjątkowo przychylnych warunkach glebowych oraz braku ograniczeń obowiązujących w Unii. Czy polegnie? Niekoniecznie. Ale państwo, organizacje rolnicze i sami zainteresowani nie mogą przespać nadchodzących lat. Wszyscy razem muszą zainteresować inżynierów i informatyków pracą

nad nowatorskimi rozwiązaniami z udziałem sztucznej inteligencji. Kiedy komputer pomaga ograniczyć chemiczne dodatki, jest naszym sojusznikiem. Oblicza się wartość tego rynku na 10 miliardów dolarów z rocznym przyrostem sięgającym 22%. Wynalazki dla rolnictwa będą żyłą złota.

Jak przypomniał prof. Leszek Pacholski, w 2007 roku Koreańczycy założyli uniwersytet, by wesprzeć rozwój przemysłu samochodowego. W 2022 r. UNIST był już w 3 setce najlepszych uczelni świata. Rankingi dają mu 19 miejsce w energetyce i 36 w nanotechnologii. Zapowiadają, że wkrótce będą jedną z 10 najlepszych politechnik na świecie.

od 7 lat
Wideo

Michał Probierz o Ekstraklasie i Euro

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski