Poznajcie krzyżodzioba. Nie może on żyć bez szyszek

Grzegorz Tabasz
Jeżeli z dorodnego świerka zaczną się na was sypać resztki szyszek, to właśnie spotkaliście krzyżodzioba. Brązowo-czerwony ptaszek jest wielkości tłustego wróbla, czy może szczupłego szpaka. Ma dużą głową i dziwaczny dziób.

FLESZ - Zimna wiosna to droższe warzywa

Ów dziób to prawdziwy dziwoląg. Hakowato zagięte końcówki zachodzą na siebie i przy zamkniętym dziobie są skrzyżowane. Takim dziwactwem nie można zrobić krzywdy nawet rozleniwionej dżdżownicy, zjeść motylka czy upolować muszkę.

Mimo groźnego wyglądu schwytany do ręki ptak, nawet by nas nie dziobnął, bowiem dziób krzyżodzioba stworzony jest wyłącznie do otwierania szyszek. Wystarczy całą konstrukcję wetknąć pomiędzy łuski szyszki, lekko rozewrzeć dziób, a zakrzywione końce rozluźnią twardą szyszkę i można wydobyć smakowite nasionka. Rzecz warta wysiłku, bowiem nasiona zawierają dużo wysoko energetycznego tłuszczu. Wystarczy otworzyć kilka szyszek na dzień, by mieć pełny żołądek. Jednym słowem ptaszek nie może żyć bez szyszek, a przy największej obfitości każdego innego pożywienia zdechnie z głodu.

Tylko szyszki i nic więcej! Czy krzyżodzioba świerkowego spotkać trudno? To zależy tylko i wyłącznie od urodzaju na szyszki. Jeżeli w okolicy rośnie dużo dorodnych świerków, których gałęzie uginają się od szyszek, spotkanie luźnych stadek fruwających otwieraczy do szyszek nie należy do rzadkości. Łatwo krzyżodzioba dostrzec właśnie o tej porze roku, gdy młode liście drzew nie utrudniają widoczności i to jest jedna z tych zalet wiosny, na którą nie zwracamy uwagi: można wypatrzeć ptaka o krzywym dziobie…

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie